tel. 512 215 804 | biuro@e-improve.pl |

Marketing na Linkedin i na Facebooku – czym się różnią

Szukając miejsca, w którym można umieścić reklamę swojej firmy patrzy się przede wszystkim w stronę Google i Faceboka. Tymczasem nadaje się do tego także Linkedin, o czym zapomina wiele osób. Warto to wykorzystać, by zyskać przewagę nad konkurencją i pokazać się z jak najlepszej strony. Każde medium społecznościowe to bowiem skuteczne narzędzie promocji.

Jak wykorzystać Linkedin

Prowadzenie działań marketingowych na Linkedin ma tę przewagę nad Facebookiem, że LI skupia specjalistów z każdej branży. Zatem czy prowadzimy w odpowiedni sposób swój profil firmowy, czy też wykupujemy płatną reklamę – mamy szansę trafić do konkretnej grupy ludzi. Jest to prostsze przede wszystkim dlatego, że Linkedin służy głównie do kontaktów zawodowych i szukania pracy. Dzięki temu profile użytkowników są w większości wypełnione bardzo szczegółowo, co pomaga w trafieniu ze swym przekazem do odpowiednich osób. Największa zaleta Linkedin to po prostu targetowanie.

Jeżeli jednak chcemy prowadzić swój profil firmowy, zamiast wprowadzać płatną promocję, to lepiej częściej coś umieszczać na Facebooku. Linkedin jest miejscem zdecydowanie bardziej biznesowym. Na nim chcemy pokazać głównie swoje osiągnięcia, suche fakty i pochwalić się czymś szczególnym. Facebook rządzi się emocjami, luźniejszym podejściem do odbiorcy i bardzo częstą aktualizacją treści. Można tu udostępniać swoje reakcje na jakiś temat, zdjęcia pracowników, zdjęcia robione w weekendy, piosenki, filmy itd. Należy o tym pamiętać i nie mieszać tych dwóch światów. Mimo iż zarówno Linkedin jak i Facebook to social media, w zasadzie podobne, to działają na różnych biegunach.

Marketingiem możemy nazwać wszystkie działania na korzyść firmy w Internecie. Dlatego za każdym razem gdy pojawia się nowa aplikacja czy nowy rodzaj social media warto o nim myśleć pod tym kątem. Nawet coś co początkowo nie wydaje się użytecznym narzędziem do promocji swojej działalności może nim być. Każdy profil powiększa bowiem naszą widoczność w wyszukiwarkach co samo w sobie powinno być wystarczającą motywacją, by prowadzić go w tylu miejscach w ilu to możliwe. Jeżeli będziemy o tym zapominać zawsze ktoś inny będzie przed nami.