tel. 512 215 804 | biuro@e-improve.pl |

RODO – na czym właściwie polega

Nowa ustawa dotycząca danych osobowych to krok w stronę zwiększenia naszego bezpieczeństwa w sieci. Dzięki RODO każdy kto wchodzi na stronę gromadzącą dane o użytkowniku będzie o tym poinformowany. Bez zatwierdzenia warunków działania strony nie będzie można z niej skorzystać. Czyli albo klikamy „zgadzam się”, albo szukamy innej witryny, która pewnie przywita nas tym samym formularzem proszącym o zgodę…

RODO kontra rzeczywistość

Dzięki ustawie będziemy chronieni przed nieświadomym, niezatwierdzonym przez nas gromadzeniem danych osobowych. Dla normalnych użytkowników Internetu najczęściej zmienia to jednak tyle, że przed obejrzeniem jakiejś strony muszą teraz kliknąć w komunikat dotyczący RODO.

Widzimy zatem, że rządzący są świadomi problemu wykorzystywania danych internautów na przeróżne sposoby, ale nie do końca wiedzą jak poradzić sobie z nadużyciami. Ustawa o ochronie danych osobowych sprawia jednak, że mamy kilka nowych praw, z którym możemy korzystać. Możemy zażądać stałego usunięcia nas z rejestru każdej firmy i przenieść nasze dane do innego podmiotu. Poza tym obowiązkiem każdej firmy zbierającej informacje o użytkownikach Internetu jest dokładne wyszczególnienie co robią z tymi danymi. Dotyczy to też dzieci. Osoby poniżej 16 roku życia muszą uzyskać zgodę na przetwarzanie danych osobowych od swego prawnego opiekuna.

Dzięki RODO ograniczone zostają mechanizmy zmieniające nas w „profile” konkretnych typów użytkowników. Nasza prywatność będzie zatem mocno komplikować rozwijanie automatyzacji pewnych procesów i idei big data w Internecie. Na pewno kilka ciekawych pomysłów na ulepszenie naszej rzeczywistości będzie miało teraz pod górkę, jednak gdy na szali jest nasza prywatność warto stanąć po stronie nowej ustawy. RODO jeszcze długo będzie bardzo kontrowersyjnym tematem, jednak sektory w które uderza to przede wszystkim ogromne firmy, które zapędziły się nieco za daleko w inwigilowanie każdego kto korzysta z Internetu.

Kwestią kluczową są tutaj ogromne kary jakie mogą być nałożone na firmy nie stosujące się do nowego prawa. W swej skrajnej wersji naruszenie przepisów może kosztować do dwudziestu milionów euro, lub cztery procent obrotu firmy. Przy tak wysokiej grzywnie możemy być pewni, że mało kto będzie ryzykował złamanie przepisów.